sobota, 23 grudnia 2017

Pax

Już od bardzo dawna nie napisałam żadnej recenzji. Zdarzyło się sporo, przez co brakowało mi czasu, ale również chęci do pisania. Teraz, kiedy już wróciłam, zabieram się za to z nowym zapałem oraz... książką dla dzieci.


Pax to moja spontaniczna decyzja. Zauroczył mnie nie tylko prosty i jakże krótki tytuł, ale także fantastyczna okładka. Należę do osób, dla których strona wizualna książki jest niemalże tak ważna jak sama fabuła. Nie znaczy to, że ocenię ją właśnie w ten sposób. Pragnę jedynie zwrócić uwagę na klimatyczne ilustracje oraz niezwykłą postać tytułowego bohatera, który jest... lisem.
   Powieść opowiedziana jest z dwóch perspektyw: lisiej i ludzkiej. Pax jest bowiem młodym liskiem, udomowionym przez dwunastoletniego Petera. Tworzą niezwykłą parę przyjaciół, bardzo sobie bliskich. Na przeszkodzie staje im zbliżająca się wojna. Ojciec Petera decyduje się wstąpić do armii i odsyła chłopca do domu dziadka. Zanim to się jednak stanie, nakazuje synowi pozostawić lisiego przyjaciela w lesie. Peter robi to z ciężkim sercem. Nie potrafi sobie wybaczyć tej oczywistej zdrady i niedługo po dotarciu do domu dziadka, ucieka stamtąd w poszukiwaniu Pax'a.
   Książka jest piękna i nie można temu zaprzeczyć. Pax to mądre, rezolutne zwierzątko, co nie zmienia faktu, że jest udomowiony. O życiu w lesie wie tak naprawdę niewiele, a właściwie nic. Nie umie polować, spać na zewnątrz, w dodatku śmierdzi ludźmi. Nic dziwnego, że inne lisy biorą go za zagrożenie. Peter natomiast jest młodym człowiekiem, który po stracie ukochanej matki zdany jest na trudnego ojca. Najważniejsze w życiu chłopaka, to nie upodobnić się do agresywnego rodzica, więc dusi w sobie wszystkie emocje. Walka z nimi nie zawsze bywa łatwa. Do tego dodajmy sympatyczną, ale tajemniczą postać Voli - kobiety, która samotnie żyje w lesie tworząc niezwykłe kukiełki. Powieść nosi w sobie także sporą dozę życiowych rozmyślań, opisuje zdradliwy charakter wojny i ludzi. Wszystko to podane nam jest w prostej, nieskomplikowanej formie. 
    Ostatnie zdanie jest jednocześnie zaletą i wadą. Dla osoby, która spodziewała się po tej książce naprawdę sporo (a to za sprawą komentarza porównującego Pax'a do Małego Księcia), czyli mnie - okazała się być rozczarowaniem. Mały Książę to lektura, której nie da się przebić. Jest głęboka, ukrytych prawd należy się domyślić, w dodatku nie ważne kiedy, pozostaną aktualne. Pax przede wszystkim skupia się na wojnie i zniszczeniu, jakie ze sobą niesie. Zawsze istnieje zagrożenie konfliktem, ponad to wojny cały czas trawą. Vola to doskonały przykład "człowieka zarażonego wojną", choć zrezygnowała ze służby. Nie twierdzę zatem, że to niedzisiejszy temat, jednak Pax ma o wiele większy potencjał. Być może jednak spodziewam się za wiele? 
   To książka przeznaczona również dla dzieci i gdybym miała oceniać ją pod tym względem, dałabym 5 na 5 gwiazdek. Dzikość Pax'a, trudny charakter Petera, ich lojalność względem siebie. Poczucie zdrady. Kukiełki Voli, jej historia. Postać ojca Petera, jego matki. Powieść ma sporo interesujących wątków, a dzięki dużej czcionce czyta się szybko i przyjemnie. Nie ma tam skomplikowanych słów, ani pojęć rodem ze słownika, mimo to historia Pax'a i Petera została opowiedziana w perfekcyjny sposób! 
    Podobało mi się, jak autorka opisała świat z lisiej perspektywy oraz w jaki sposób lisy komunikowały się między sobą. Choć ich ożywiła, nadałam im ludzkie cechy, jednocześnie pozostały dzikie i zwierzęce. Dlatego właśnie z czystym sercem mogę napisać, że Pax to kawał dobrej roboty. Mogę go polecić każdemu, nie ważne w jakim wieku. Warto ją przeczytać, a nie kosztuje zbyt wiele jak na dzisiejsze standardy książek. Być może zauroczy was przyjazna okładka, a być może jednak wzruszy fabuła. Czy Peter wreszcie odnajdzie swojego liska, którego tak niechybnie porzucił w lesie? Czy pomimo złamanej stopy, uda mu się dotrzeć do domu? Te pytania nurtują do samego końca. Nie zdradzę na nie odpowiedzi. Dowiedzcie się sami.


Autorka : Sara Pennypacker
Ilustracje : John Klassen
Przekład : Dorota Dziewońska
Wydawnictwo : IUVI
Ilość stron : 288